- Dzien dobry :)
- Grmhwrh. Skierowanie!
- Proszę.
Widzę entuzjazm pielęgniarki do pracy i nastawienie do klienta, i już się boję. Przychodzę tu raz na pół roku i ciągle jest tak samo... robią łaskę, że mi drzwi otworzą. Ale nie poddaję się. Będę grała wyluzowaną i dowcipną pacjentkę, to może przejdę przez to pobranie krwi w miarę bezboleśnie. A mam dużo badań - morfologia, ob, białko, kreatynina, kwas moczowy, potas, 25(OH)D, CA125, więc z błyskiem w oku dodaję: