Nie, nie będzie o parówkach :) będzie o pomidorku.
A dokładnie o ostatnim tegorocznym pomidorku z naszej działki. Tak, tak - dziś (12 listopada 2015) zjedliśmy go - ostatniego pomidora odm. hektor :) Mhhhmmmhmm...
Ten ostatni pomidorek skłonił mnie do podsumowań sezonu. Oprócz innych drobiazgów, zebrałam: