Na strzelające stawy, na skrzypienie w kolanach, na bolące halluksy - sezam :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą domowe słodkości. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą domowe słodkości. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 25 stycznia 2016
sobota, 5 grudnia 2015
Mikołajki
Dla mojego łasucha postanowiłam upiec ciastka z maszynki :) takie zwyczajne, kruche ciasteczka, po które się sięga, gdy nachodzi ochota na coś słodkiego. W naszym domu nie ma słodyczy ze sklepu, a jeśli już to raczej jest to jakaś pasza: bez syropu glukozowo-fruktozowego, z małą ilością cukru i innych słodzików, raczej nie z białej mąki i nie z dziwnym tłuszczem, a już na pewno nie ze składnikami, które uciekły z tablicy Mendelejewa :) Nic więc dziwnego, że czasem nachodzi ochota na coś dobrego :D
Subskrybuj:
Posty (Atom)
